Wspieraj

Obszerna sala pełna ludzi siedzących na krzesłach i wózkach. Przed nimi siedzą prowadzący Kongres kobieta i mężczyzna
04 listopada 2026

Jakich praw chcą osoby z niepełnosprawnościami? 12. Kongres zgromadził kilkuset uczestników

- Mamy wielki sukces – ustawę o asystencji osobistej, ale też wiele procesów, które trwają i chcemy, by przerodziły się one w konkretne przepisy dające prawa – mówił dr Krzysztof Kurowski podczas otwarcia 12. Kongresu Osób z Niepełnosprawnościami, który 29 października 2026 r. odbył się w Warszawie pod hasłem „Chcemy ustaw, chcemy praw!”.

Doroczny Kongres Osób z Niepełnosprawnościami to okazja do dyskusji, które mają zainspirować zmianę realiów, w jakich funkcjonują na co dzień osoby z niepełnosprawnościami. Jak zauważył przewodniczący Polskiego Forum Osób z Niepełnosprawnościami (PFON), dr Krzysztof Kurowski – w tym roku hasło Kongresu jest bardziej optymistyczne niż ostatnio.

- Rok temu mieliśmy hasło „Prawa w odwrocie” – mówił dr Kurowski podczas rozpoczęcia Kongresu. – Było takie wrażenie, że nic nie idzie po naszej myśli. A jak jest teraz? Mamy wielki sukces – choć ustawa o asystencji osobistej nie jest ustawą naszych marzeń, to została uchwalona i czeka na podpis prezydenta. Rozpoczęło się też dużo procesów. Są one na bardzo różnych etapach. Trwają prace parlamentarne nad projektem ustawy o instrumentach wspieranego podejmowaniu decyzji. W pracach rządowych jest, bardzo przez nas oczekiwany, projekt nowelizacji ustawy o pomocy społecznej. Trwają projekty ze środków unijnych, które mają wypracować nowe rozwiązania w zakresie orzecznictwa czy zatrudnienia wspomaganego. Chcemy, by przerodziły się one w konkretne przepisy dające prawa. Stąd hasło: „Chcemy ustaw, chcemy praw!”.

Krzysztof Kurowski w garniturze i pod krawatem, mówi do mikrofonu
Dr Krzysztof Kurowski, przewodniczący Polskiego Forum Osób z Niepełnosprawnościami, fot. Marcin Kluczek/Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich

Prezeska Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną (PSONI), dr Monika Zima-Parjaszewska, zwróciła uwagę, że dwunaste już spotkanie osób z niepełnosprawnościami i ich sojuszników ma wymiar symboliczny.

- Dwunastka to magiczna liczba – podkreśliła. – W 2012 roku jako Polska ratyfikowaliśmy Konwencję o prawach osób z niepełnosprawnościami – mimo tego wciąż nie stosujemy się do jej artykułu 12, który mówi o wspieranym podejmowaniu decyzji. Mamy też inne polskie zaniedbanie: artykuł 12 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który zabrania małżeństw osób z niepełnosprawnością intelektualną i psychiczną.

W tle scena, z której przemawia Monika Zima-Parjaszewska, nad nią ekran, na pierwszym planie uczestnicy Kongresu, w tym osoby na wózkach
Dr Monika Zima-Parjaszewska,
prezeska Zarządu Głównego Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną oraz wiceprzewodnicząca Polskiego Forum Osób z Niepełnosprawnościami, fot. Marcin Kluczek/Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich

Kongres odświeżył swoją tradycyjną formułę – zamiast wystąpień ekspertów i paneli dyskusyjnych, postawiono na formę warsztatową. Dzięki temu uczestnicy – w myśl konwencyjnej zasady „nic o nas bez nas” – mogli aktywnie kształtować rozwiązania omawiane podczas poszczególnych sesji tematycznych. Plan zakłada, że prace trwać będą przez kolejny rok, do następnego Kongresu. Zainteresowanie taką formułą było ogromne – ponad 230 osób uczestniczyło w niej stacjonarnie, a kolejne 300 zarejestrowanych było do wersji online i śledziło Kongres za pośrednictwem platformy Zoom oraz mediów społecznościowych PFON.

RPO: Sukces wdrożenia Konwencji to nie liczba przyjętych ustaw

Tegoroczny Kongres patronatem honorowym objęła Rzecznik Praw Obywatelskich, Sylwia Gregorczyk-Abram. W swoim wystąpieniu zwróciła uwagę na rolę Konwencji w zmianie sposobu myślenia o niepełnosprawności. Dokument ten mówi o osobach z niepełnosprawnościami nie tylko jako o potrzebujących wsparcia, ale przede wszystkim zwraca uwagę na nich jako pełnoprawnych obywateli.

- Sukces wdrożenia Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami będziemy mogli ocenić nie po liczbie przyjętych ustaw – mówiła Rzecznik Praw Obywatelskich – lecz po tym, czy każda z osób z niepełnosprawnościami będzie mogła samodzielnie decydować o swoim życiu, korzystać z praw na równych zasadach z innymi i uczestniczyć w społeczeństwie bez barier.

Sylwia Gregorczyk-Abram, Rzecznik Praw Obywatelskich, przemawia trzymając mikrofon
Sylwia Gregorczyk-Abram, Rzecznik Praw Obywatelskich, fot. Marcin Kluczek/Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich

Zamiast paneli – warsztaty

Najwięcej tegorocznych sesji tematycznych dotyczyło problemów rynku pracy. Choć rząd w „Strategii na rzecz Osób z Niepełnosprawnościami 2021-2030” wyznaczył sobie cel w postaci wskaźnika zatrudnienia tych osób w 2030 roku na poziomie 40 proc. (oraz wskaźnika aktywności zawodowej na poziomie 45 proc.), niewiele widać działań podejmowanych w kierunku osiągnięcia takiego wyniku. Stąd podczas warsztatu prowadzonego przez Fundację Aktywizacja rozmawiano o przygotowaniu Narodowego Programu Zatrudnienia Osób z Niepełnosprawnościami.

- Obszarem, który jest w Polsce najbardziej oddalony od realizacji wizji, znanej nam z praw człowieka, jest moim zdaniem właśnie prawo do zatrudnienia, obecne w artykule 27 Konwencji – podkreślił podczas Kongresu Przemysław Żydok, prezes Fundacji Aktywizacja. – Przeszkadza nam w tym stary system z lat 90., który stworzył grupy interesów, które pilnują tego dawnego modelu. Potrzebujemy rynku pracy, który będzie nie tylko otwarty, ale również inkluzywny. Potrzebujemy pracodawców, którzy będą zatrudniali pracowników z niepełnosprawnościami zgodnie z ich kompetencjami i predyspozycjami, a nie miejscem wskazanym przez system w pracach takich, jak ochrona czy sprzątanie.


Sesja poświęcona Narodowemu Programowi Zatrudnienia Osób z Niepełnosprawnościami, fot. Tomasz Przybysz-Przybyszewski/PFON

Ważnym wyzwaniem, któremu poświęcono kolejną z sesji, jest również rozpowszechnienie usługi zatrudnienia wspomaganego, która – mimo obecności od 25 lat w Polsce – nie została jeszcze wdrożona systemowo. Postulaty wypracowane w ramach tegorocznej sesji, w której udział wzięła m.in. prezes Zarządu PFRON, Małgorzata Lorek, odnosiły się więc do stabilności tej usługi (w tym gwarantowania jej działania niezależnie od miejsca zamieszkania), ale też do podnoszenia jej jakości poprzez specjalizację oraz systemowe kształcenie trenerów pracy.

Trzy kobiety siedzą na krzesłach, siedząca w środku mówi do mikrofonu
Małgorzata Lorek, prezes PFRON, podczas panelu poświęconego zatrudnieniu wspomaganemu, fot. Tomasz Przybysz-Przybyszewski/PFON

Oprócz potrzebnych usług czy holistycznego spojrzenia na rynek pracy, mówiono jeszcze o jednej z najważniejszych barier rynku pracy – tzw. pułapce rentowej.

- Nie wiem, czy znacie państwo piosenkę Maryli Rodowicz, w której pada tekst: „Bo to, co nas podnieca, to się nazywa kasa” – mówiła Bogumiła Siedlecka-Goślicka, znana w sieci również jako „Anioł na resorach”. – Niestety, osób z niepełnosprawnościami aktywnych zawodowo kasa nie może podniecać – ze względu na pułapkę rentową. Ta kara za aktywność zawodową jest sprzeczna z Konwencją i szkodzi gospodarce. Osoby z niepełnosprawnościami zbyt często boją się, że stracą świadczenia – a to często pieniądze, których potrzebują ze względu na wyrównywanie szans.


Sesja poświęcona problemowi tzw. pułapki rentowej, fot. Tomasz Przybysz-Przybyszewski/PFON

Z kolei uczestnicy sesji „Chcemy niezależnego i dostępnego życia! Jak fundusze unijne i Program Dostępność 2.0 mogą w tym wspierać” zgadzali się w jednej kwestii: niezależne i dostępne życie powinno zostać mocniej niż dotychczas uwzględnione w nowej perspektywie Funduszy Europejskich. Jest to szczególnie ważne, gdy zauważy się, jak wiele ważnych rozwiązań wypracowywanych było i jest dzięki środkom z programów POWER i FERS.

Ludzie siedzą i dyskutują przy stolikach. Na pierwszym planie dwie osoby na wózkach, a także pies przewodnik
Sesja „Chcemy niezależnego i dostępnego życia! Jak fundusze unijne i Program Dostępność 2.0 mogą w tym wspierać”, fot. Tomasz Przybysz-Przybyszewski/PFON

Reformy w trakcie: orzecznictwo i likwidacja ubezwłasnowolnienia

Ogromne emocje budzi w społeczności osób z niepełnosprawnościami reforma orzecznictwa, dlatego nie może dziwić, że kongresowa sesja dotycząca orzekania o niepełnosprawności cieszyła się największym zainteresowaniem. Choć kolejne rządy obiecują wprowadzenie reformy tego systemu, to dopiero teraz rozpoczęto prace w projekcie, który ma wypracować gotowe rozwiązania. Temu m.in. służył warsztat, który odbył się w trakcie Kongresu. Postulaty dotyczące orzecznictwa, wypracowane podczas spotkań, są jasne i wydawałoby się oczywiste – jeden spójny system, rzetelna analiza potrzeb, zrozumienie ograniczeń stojących za diagnozą medyczną. Zadanie realizatorów projektu nie jest jednak proste.

- Zmiana systemu orzekania jest ogromnie skomplikowana, bo nie mieści się we właściwości jednego resortu – zaznaczyła dr Monika Wiszyńska-Rakowska z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. – System jest niezwykle rozproszony, a dodatkowo dokładamy do niego kolejne nakładki: ocena poziomu potrzeby wsparcia, orzeczenie na potrzeby asystencji osobistej. Aby je jednak uzyskać, to orzeczenie o stopniu niepełnosprawności musi być wciąż ważne. Stworzyliśmy tak skomplikowany system, że z perspektywy osoby z niepełnosprawnościami jest on kolejną barierą, i ciężko będzie go uprościć.

W obszernej sali na krzesłach siedzą uczestnicy sesji tematycznej. W tle scena z panelistami
Sesja na temat reformy systemu orzekania, fot. Tomasz Przybysz-Przybyszewski/PFON

Podobne trudności napotyka reforma znosząca system ubezwłasnowolnienia i wprowadzająca w jego miejsce instrumenty wspieranego podejmowania decyzji. Projekt ustawy przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości jest właśnie procedowany w Sejmie, spotyka się jednak często z niezrozumieniem – ubezwłasnowolnienie jest już mocno osadzone w świadomości ludzi i w polskim systemie prawnym. Nie jest ono jednak do pogodzenia z dawaniem osobom z niepełnosprawnościami (w tym intelektualnymi i sprzężonymi) maksymalnej możliwej niezależności.

- Przeraża mnie to, że przez system ubezwłasnowolnienia cała praca i potencjał rodzin osób z niepełnosprawnością intelektualną może pójść na marne – mówiła Katarzyna Karczewska. – Moja dorosła córka jest osobą z zespołem Downa i w spektrum autyzmu, ale nie jest osobą ubezwłasnowolnioną. Ma bardzo silną świadomość swojej niezależności. Jeśli ja miałabym ją ubezwłasnowolnić, to czułabym, że ją okłamałam. Jednak czasami stajemy przed ścianą – ja i beneficjenci mojej Fundacji Dom Marzeń. Dzieje się tak choćby w szpitalach – mimo że osoba z niepełnosprawnością i rodzina zgadzają się na leczenie, słyszą: „my potrzebujemy papieru”.

O nadużyciach aktualnie funkcjonującego systemu ubezwłasnowolnienia mówiła również zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich, Anna Błaszczak-Banasiak.

- Nowe regulacje tworzone są tak, by uniknąć nieszczęścia – gdyby w tym systemie chodziło tylko o rodziny, które zapewniają adekwatne wsparcie i realizację woli tych osób, to naprawdę nie byłoby problemu – podkreśliła Anna Błaszczak-Banasiak. – Ostatnio do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich wpłynęła sprawa pani mieszkającej samodzielnie, z drobnym wsparciem, np. w zakupach, ze strony Centrum Usług Społecznych, która nagle zostaje ubezwłasnowolniona. Sprawdzamy akta sprawy – wynika z nich, że sąd tej pani nawet nie widział na oczy. Jest jednak opinia biegłego, że pani jest absolutnie autoświadoma – potrzebuje wsparcia, ale rozumie, co się dzieje dookoła niej. Mimo tego, w aktach jest postanowienie o niedoręczaniu tej pani pism, bo ona ich nie zrozumie.

Ludzie siedzą na krzesłach i wózkach w niewielkich kręgach, zawzięcie dyskutując
Sesja na temat wspieranego podejmowania decyzji, fot. Tomasz Przybysz-Przybyszewski/PFON

Nie znaczy to jednak, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie ma uwag do projektu nowych regulacji.

- Ważne jest, aby unikała automatyzmów, takich jak utracenie prawa do wykonywania zawodów w wypadku ustanowienia kuratora bez dodatkowego zbadania, czy jest to zasadne – zaznaczyła Anna Błaszczak-Banasiak. – Istotne jest również, żeby zabezpieczyć wolę i preferencje osoby wspieranej poprzez szczegółowe wskazanie zakresu działania kuratora, a także by asystent prawny spełniał podstawowe kwalifikacje zawodowe.

Ambasadorowie Konwencji

Kongres co roku wyróżnia również osoby, które działają na rzecz wdrażania i lepszego rozumienia Konwencji w Polsce. W tym roku Kapituła zdecydowała o przyznaniu tytułu Ambasadora Konwencji czterem osobom.

Siedem osób pozuje do wspólnego zdjęcia. Czworo z nich trzyma dyplomy
Laureaci tytułu Ambasadora Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami, fot. Marcin Kluczek/Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich

Pierwsza z nich to dr Beata Gulati – pedagog specjalny i anglistka – „za wieloletnie i często pionierskie działania umożliwiające osobom g/Głuchym naukę języków obcych, a wszystkim chętnym studiowanie”. Tytuł otrzymała również Agnieszka Jędrzejczyk, dziennikarka OKO.press, „za wytrwałe wspieranie świetnym piórem walki o ustawową asystencję osobistą oraz udowadnianie, jak ważna jest rola dziennikarzy, gdy państwo rozczarowuje”.

Do grona Ambasadorek i Ambasadorów Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami zaliczono również aktywistkę Martę Lorczyk „za ustawiczną pracę u podstaw w sieci oraz walkę tam, gdzie to konieczne – od manifestacji ulicznej po parlament – o możliwość prowadzenia niezależnego życia”, oraz Marcina Urbaniaka, wiceprzewodniczącego Międzynarodowego Stowarzyszenia Pomocy „Słyszę Serce”, „za wsłuchiwanie się w potrzeby innych oraz idące za tym, realizowane lokalnie, praktyczne działania umożliwiające prowadzenie niezależnego życia”.

Organizatorem Kongresu jest Polskie Forum Osób z Niepełnosprawnościami, wraz z organizacjami skupionymi w Radzie Kongresu. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęła Sylwia Gregorczyk-Abram, Rzecznik Praw Obywatelskich. Gospodarzami tematycznych sesji równoległych były: Fundacja Aktywizacja, Polskie Stowarzyszenie na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną, Fundacja na Rzecz Osób z Niepełnosprawnościami frONia, Fundacja Aktywnej Rehabilitacji, Polska Federacja Zatrudnienia Wspomaganego oraz Fundacja Blind&Proud. Partnerem strategicznym wydarzenia jest Arche Hotel Krakowska Warszawa, w którym odbywa się już trzecia kolejna edycja Kongresu. Patronatem medialnym objęli wydarzenie: portal NGO.pl, Studenckie Radio Politechniki Łódzkiej ŻAK oraz czasopisma Nasze Sprawy, Społeczeństwo dla Wszystkich i TyfloŚwiat.

Adres

KRS: 0000161135

NIP: 525-22-71-155

KONTO: Bank BNP Paribas 69 1600 1462 1890 6791 8000 0001

Kontakt

Polskie Forum Osób
z Niepełnosprawnościami

Menu

Polub nas

A website created in the WebWave website builder